Zakładanie z góry, że wykupienie tylko opcji Third Party (OC) będzie najtańsze nie jest prawdziwe. Prawdopodobnie spodziewasz się, że ponieważ takie ubezpieczenie obejmuje tylko pokrycie szkód osób trzecich i ich pojazdów, to cena polisy będzie niższa. Niestety, w praktyce okazuje się, że zasady obowiązujące na rynku polis samochodowych są dalekie od logiki.
Większość firm ubezpieczeniowych twierdzi, że jeżeli zdecydowałeś się na wykupienie pełnej opcji Comprehensive (AC, OC, NW), to jesteś osobą mniejszego ryzyka i składka ubezpieczenia będzie niższa.
Nie obowiązują tu żadne przepisy, ale powinieneś pamiętać, że szukając nowego ubezpieczenia nie powinieneś szukać wyłącznie ofert dotyczących tylko Third Party (OC).
Kwotę polisy można zmniejszysz dodając do niej odpowiedniego (odpowiedzialnego) 2-go i 3-go kierowcę. To może brzmieć nielogicznie, ale dodanie odpowiedniej osoby odbierane jest przez firmy ubezpieczeniowe jako zmniejszenie ryzyka. Musisz tylko pamiętać o kilku wskazówkach:
- kalkulacja ceny polisy obraca się wyłącznie wokół oceny ryzyka, jakie ponosi towarzystwo ubezpieczeniowe. Jeżeli należysz do grupy o podwyższonym ryzyku, to dodanie osoby/osób z grupy niższego ryzyka spowoduje obniżenie oceny ogólnej (ryzyka) i kwota polisy będzie niższa. W przypadku młodych kierowców (którzy automatycznie stanowią grupę o podwyższonym ryzyku), dodanie do polisy ich rodziców znacznie zmniejszy kwotę ubezpieczenia.
Do polisy możesz dodać dowolną osobę posiadającą lepszą, niż Ty historię kierowcy. Firmy ubezpieczeniowe mają zakaz preferowania kierowców ze względu na płeć – ważny jest wiek, doświadczenie jako kierowca i historia szkód. Drugim kierowcą powinna być osoba, której doświadczenie budzi zaufanie u ubezpieczycieli. Dlatego nie ma sensu dodawać np. brata, który jest kierowcą rajdowym lub dopiero co uzyskał uprawnienia. Pierwszym kierowcą na polisie musi być osoba która w rzeczywistości jest głównym użytkownikiem pojazdu. Nigdy nie dodawaj innej osoby jako pierwszego kierowcę, jeżeli nim nie jest. Przez prawo jest to traktowane jako przestępstwo i możesz się narazić na odpowiedzialność karną. - Spróbuj skorygować nazwę zawodu, który wykonujesz (ale tylko w granicach prawa). Okaże się, że np. ilustratora obowiązuje niższa stawka, niż artystę. Podobnie jest z wydawcą i dziennikarzem lub PA i sekretarką. Pamiętaj jednak, że nie wolno Ci skłamać – będzie to traktowane jako przestępstwo.
- Unikaj opcji płacenia za polisę w miesięcznych ratach. Dotyczy to większości ubezpieczycieli. Przy płatnościach miesięcznych roczna cena polisy może być nawet dwukrotnie wyższa, niż przy płatności z góry za cały rok.
- Nie zezwalaj ubezpieczycielowi na automatyczne przedłużenie polisy po jej zakończeniu. Jako nowy klient prawie zawsze znajdziesz korzystniejszą ofertę. Możesz sprawdzić oferty na stronach porównawczych, po czym skontaktuj się ze swoim ubezpieczycielem i spróbuj negocjować z nim koszty nowej polisy.
- Nie „ulepszaj” swojego samochodu. Ingerowanie w wygląd i konstrukcję pojazdu (np. zmiana rozmiaru kół lub dodanie spojlerów) może spowodować unieważnienie ubezpieczenia i brak wypłaty odszkodowania. Natomiast wszelkie wydatki związane z zabezpieczeniem pojazdu (np. nowy auto alarm akceptowany przez Thatcham) spowodują obniżenie ceny polisy.
Określ wysokość udziału własnego (excess) na właściwym dla siebie poziomie. Generalnie obowiązuje zasada, że im wyższy udział własny, tym niższa jest cena polisy. Powinieneś jednak rozważyć, czy w razie szkody będzie Cię stać na pokrycie różnicy kwoty odszkodowania od rzeczywistej kwoty naprawy, deklarowanym udziałem własnym.
Zmiana ubezpieczyciela w trakcie okresu ubezpieczenia.
Nie jest prawdą, że można go zmienić tylko przy zakończeniu okresu ochrony. Powinieneś jednak wziąć pod uwagę kilka faktów:
- możesz zrezygnować z bieżącej polisy w trakcie jej obowiązywania; firma ubezpieczeniowa powinna zwrócić Ci różnicę za niewykorzystany okres,
- musisz się liczyć z opłatą kanselacyjną – zwykle w wys. £50. Sam musisz dokonać kalkulacji, co Ci się bardziej opłaca. Rok, w którym zmienisz ubezpieczyciela nie będzie się liczył do okresu bezszkodowej jazdy.